O

Konkretne odpowiedzi o monitoringu

Zebraliśmy to, o co najczęściej pyta zarząd i działy komunikacji. Bez zbędnych teorii, tylko fakty o ochronie Twojego wizerunku przez OML.

Dlaczego Wasz monitoring jest lepszy niż Google Alerts?

Darmowe alerty widzą tylko czubek góry lodowej. Nasz system skanuje 83 niszowe źródła, portale lokalne i fora branżowe, o których automaty zapominają. Do tego każdą kluczową wzmiankę weryfikuje analityk, więc nie dostajesz powiadomień o pomyłkach. Konkretne dane, zero wróżenia.

Jak szybko dowiem się o negatywnym komentarzu?

W PR liczą się minuty, a nie godziny. Na krytyczne wpisy reagujemy średnio w 37 minut od ich publikacji. Działamy przez całą dobę, bo newsy nie czekają na poniedziałek rano. (Swoją drogą, większość kryzysów wizerunkowych wybucha w piątki po godzinie 17:00).

Jak wprowadzacie standardy w dużych grupach kapitałowych?

Ujednolicenie komunikacji w holdingu zajmuje nam zwykle od 3 do 5 tygodni. Tworzymy jasne zasady dla wszystkich spółek, co skraca czas akceptacji tekstów o 82%. Każdy dyrektor dostaje prosty schemat, dzięki któremu wie, co i jak mówić mediom bez ryzyka błędu.

Ile to kosztuje i czy muszę podpisać długą umowę?

Szczerze mówiąc, nie jesteśmy najtańsi na rynku, ale jako jedyni weryfikujemy alerty ręcznie. Stały abonament zaczyna się od 1430 zł netto. Oferujemy 30-dniowy okres próbny, żebyś mógł sprawdzić jakość naszych raportów przed podpisaniem stałej umowy. Proste zasady, czysty obraz mediów.

Ile czasu zaoszczędzi mój zespół dzięki automatyzacji?

Zastępujemy ręczne wysyłanie maili jednym prostym systemem. Twoje biuro prasowe działa wtedy niemal samo – dziennikarze pobierają materiały z jednego miejsca. Pozwala to odzyskać około 14 godzin pracy przy każdej większej wysyłce newsów. Działamy szybko, bo newsy nie czekają.

Call to Action Background

Odzyskaj 14 godzin pracy tygodniowo

Przestań ręcznie kopiować maile do dziennikarzy. Przejdź na automatyczny Press Office i miej święty spokój.